| Chcesz odpocząć po ciężkim tygodniu pracy, ale nie za bardzo masz siły się ruszać? Pragniesz nieco uciec od miejskiego zgiełku i wyciszyć się, posłuchać świergotu ptaków? Nie stać cię na daleką wycieczkę do jakiegoś afrykańskiego kraju? W takim razie zagraj w minigolfa. Minigolf opiera się na zasadach panujących w normalnym golfie. Trzeba wbić piłeczkę do dołka przy jak najmniejszej liczbie uderzeń. Gra w minigolfa ma nawet więcej zalet: sprzęt jest tańszy, nie obowiązuje sztywny strój, a spacerować i odpoczywać możesz tak samo jak na dużym polu golfowym. Czego chcieć więcej? Minigolf jest doskonałym sposobem na relaks. Wynajem pola do minigolfa to wydatek, który zaczyna się od kilku złotych za godzinę gry. Na cenę wpływa czas gry i liczba dołków, z jakich chcemy skorzystać. Najwięcej zapłacimy za pełną wersję minigolfa, czyli grę na 18 dołków (stanowisk). Kije i piłeczki można wypożyczyć na miejscu. Ale własny sprzęt to nie jest jakiś duży wydatek. W minigolfie używa się bowiem tylko jednego (bardzo rzadko dwóch) rodzaju kija. W golfie służy do wykonania ostatniego uderzenia, gdy ma się pewność, że będzie to ostatnie uderzenie i piłeczka na pewno wyląduje w dołku. Za taki kij trzeba zapłacić do 100 zł. Przyda się też kilkanaście piłeczek. Jedna kosztuje 8 zł. |